poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Miłosna wydzieranka

Za sprawą najnowszego wyzwania w Skarbnicy Pomysłów, znów powróciłam do czasów dzieciństwa i do tak uwielbianych lekcji plastyki. Kochałam w tych lekcjach te wszystkie z pozoru banalne, z racji prostoty używanych materiałów, techniki, które przy zaangażowaniu i poświęceniu czasu pozwalały stworzyć przeróżne cuda. A tych ostatnich dwóch cech przy tworzeniu nigdy mi nie brakowało ;)




Kto z was pamięta na czym polegała technika zwana wydzieranką? Ja pamiętam dwie jej wersje, krótszą i dłuższą w tworzeniu. Oczywiście u mnie na kartce skorzystałam z wersji drugiej. Dla tych co nie pamiętają, przypomnę w skrócie na czym ta metoda polega:
1. Kolorowy papier rwiemy na malutkie kawałeczki mniej więcej tej samej wielkości.
2. Kawałeczki każdy z osobna rolujemy w palcach.
3. Na gotowej bazie kartki odrysowujemy dowolny kształt, który będziemy wyklejać. U mnie były to serduszka. 
4. Smarujemy motyw klejem i kleimy małe kuleczki papieru ciasno jedną koło drugiej. 
Wersja prostsza ze szkoły podstawowej polegała na wyklejaniu obrazka bezpośrednio porwanymi kawałkami papieru, bez rolowania.
5. Moje serca po wyschnięciu lekko spryskałam perłową ciemnoróżową mgiełką, czego jednak nie umiałam uchwycić na zdjęciach. 

Tak to mniej więcej wyglądało krok po kroku:


Wymogiem wspomnianego wyzwania Skarbnicy Pomysłów było stworzenie pracy bez udziału nożyczek bądź innych urządzeń tnących. W mojej pracy wycięłam tylko bazę z czarnego kartonu. Tło wytargałam używając linijki. Brzegi potuszowałam distressem, dodałam porwaną w rękach gazę, tekturkę również zabarwioną distressem i kilka gotowych kwiatuszków oraz perełek. Swoją drogą taka gaza podarta w rękach wygląda o niebo lepiej niż pocięta.



Całość wyszła bardzo słodka, miłosna może i nawet cukierkowa. Myślę, że dobrze zrobiłam przełamując tą słodycz czarną bazą. Kartkę posyłam na wspomniane wyzwanie Skarbnicy Pomysłów:


Na koniec chciałam się jeszcze pochwalić, jakie cudowności przyszły do mnie paczuszką od Reni za wygrane candy. Naprawdę nie spodziewałam się aż takiej ogromnej paczuszki. A że jestem bardzo łasa na wycinankowe skarby, z racji braku odpowiedniej maszyny, tym bardziej dziękuję bardzo Renatko za te skarby :*


Uff.... rozpisałam się trochę bardzo ;) Dla tych, co wytrzymali do końca, mam zaproszenie na moje słodkie candy, na które można się zapisywać TU.
Pozdrawiam was cieplutko!

23 komentarze :

  1. Ach ale cudowne wygrane candy!!!! Zazdroszcze.... coz moge sobie jedynie powzdychac. Karteczka rewelacyjna super tak wracac do lekcji plastyki, wowczas w czlowieku rodzila sie juz pasja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Ja do każdego dzieła na plastyce podchodziłam z mega zacięciem i mega pasją ;) Co się nie zmieniło do teraz ;)

      Usuń
  2. Też uwielbiałam lekcje plastyki :) Karteczka wyszła rewelacyjnie, jest przesłodka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekna karteczka ! Dobrze pamietam takie wydzieranki w dziecinstwie hihih;) Gratuluje wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam wydzieranki :) Może zabrzmi to nieco dziwnie, ale ja przez cały okres szkoły nie znosiłam plastyki, techniki, sztuki. Zawsze uważałam się za beztalencie ;) a to po prostu może nauczyciele nie potrafili mnie odpowiednio zachęcić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może twoja pasja rodziła się dłużej ;) Dziękuję ;)

      Usuń
  5. Świetna wydzieranka! Jakże zapomniana technika, a szkoda!!
    W prostocie tkwi piękno!!
    Pozdrawiam Aniu:-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Chwalilam na blogu to i tu napisze ze strasznie mi się podoba !

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajna wydzieranka i prezenciki od Reni :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. No rewelacja!! Widziałam to wyzwanie, wykonałaś mistrzowską pracę!!
    A wydzieranki pamiętam, wszak młoda jeszcze jestem ;P ja najbardziej lubiłam tak kleić kuleczkami z bibuły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Fakt, że też nie kręciłam kuleczek z bibuły. Palce by mnie tak nie bolały jak od tego papieru :D

      Usuń
  9. Piękna karteczka. Wspaniała wydzieranka.Dziękuje za udział w wyzwaniu Skarbnicy Pomysłów.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. czyżbys już się szykowała do walentynek??? ;-D

    no, fajne słodkości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, ja to zdecydowanie antywalentynkowa jestem :P
      Dzięki Dorotka :)

      Usuń
  11. Świetna karteczka !!! Taką technikę przerabiam na nowo z moimi wnukami :)
    Gratuluję wspaniałej wygranej, dziękuję za zaproszenie do Twojej zabawy i pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. O wydzierankach zapomniałam zupełnie!:) Pięknie wyszło!

    Dziękuję za udział w linkowym party.

    Ściskam!
    Karolina
    Żyj Kochaj Twórz

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię na moim blogu ;) Jak Ci się tutaj podoba, zostań na dłużej. Cieszy mnie także każde słowo, jakie zostawiasz po sobie w komentarzu.
Dziękuję!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka